Firmy ostrożne z zatrudnianiem
Firmy ostrożne z zatrudnianiem
24/04/2026

Tylko 13,7% pracodawców zapowiada zwiększenie etatów w najbliższym kwartale. 9,8% przewiduje redukcję

 

Właśnie swoją premierę miał raport „Barometr rynku pracy 2026” Gi Group Holding na podstawie przeprowadzonego przez SW Research badania pracodawców i pracowników. Jego celem było przyjrzenie się sytuacji kadrowej w polskich firmach oraz porównanie planów rekrutacyjnych zatrudniających z planami zatrudnionych. Wyniki przeprowadzonych wywiadów wskazują na pewną stagnację rynku w najbliższym czasie.

 

Firmy planują ostrożność

W porównaniu do poprzedniego toku odsetek firm planujących dodatkowe etaty spadł z 16,7% do 13,7%. Jednocześnie coraz więcej pracodawców przygotowuje się do ich redukcji4,9% vs. 9,8%. Jak zwracają uwagę autorzy raportu, to najwyższy wynik od 2017 r. Najczęstszym podejściem jest wciąż jednak utrzymanie zatrudnienia, które deklaruje 72,2% pracodawców; tutaj spadek w stosunku do poprzednich edycji badania jest nieznaczny. 

Najczęściej zwiększenie zatrudnienia planują firmy handlowe (19%) i usługowe (15%). W branży produkcyjnej odsetek ten wynosi 11%; tutaj z kolei dominuje stabilizacja — aż 78% przedsiębiorstw chce utrzymać obecne etaty. W sektorze publicznym 7% organizacji planuje zwiększenie zatrudnienia, a 13%zachowanie status quo.

 

Firmy podejmują decyzje kadrowe z jeszcze większą ostrożnością, koncentrując się na efektywności operacyjnej, optymalizacji kosztów oraz zapewnieniu ciągłości działania. Rzadziej planują rozbudowę zespołów, częściej dopuszczają redukcje lub zamrożenia rekrutacji. W praktyce oznacza to skupienie się na kluczowych stanowiskach, zmiany w organizacji pracy i częstsze niż dotychczas przesunięcia wewnętrzne.

Marcos Segador Arrebola

Gi Group Holding

 

Plany zatrudniania nowych pracowników są też powiązane z wielkością firmy. Największą gotowość do tego deklarują średnie i duże przedsiębiorstwa(odpowiednio 14 i 16%; w zeszłym roku było to jednak 19 i 20%). Mniejsze firmy podchodzą do tematu ostrożniej, skupiając się raczej na utrzymaniu obecnych etatów. 

Firmy, które zdecydują się na stworzenie nowych stanowisk, będą raczej poszukiwać pracowników średniego (57,8%) i niższego (44,8%) szczebla. Jak podają autorzy raportu, widać jednak pewien wzrost zainteresowania rekrutacją kadry zarządzającej — obecnie deklaruje je 16% przedsiębiorstw, podczas gdy rok temu było to 11,8%, a przed dwoma laty — jedynie 7%.

 

Trudności w rekrutacji

Jeżeli już rekrutują nowych pracowników, pracodawcy mierzą się z różnymi problemami (45,7% z nich przyznaje, że w ostatnich miesiącach napotkało na trudności z zatrudnieniem co najmniej jednej grupy). Skarżą się na nie najczęściej przedstawiciele średniej wielkości firm z branży handlowej. Małe przedsiębiorstwa mają kłopot głównie z zatrudnieniem kadry wyższego szczebla, a duże odwrotnie — pracowników niżej w hierarchii. Na czym polega trudność? Najpopularniejszą odpowiedzią pracodawców były zbyt wygórowane oczekiwania finansowe kandydatów (50% badanych mających problem z pozyskaniem pracownika). Wielu z nich wskazało też na niedopasowane lub niewystarczające kompetencje kandydatów (44,6%), ich rezygnację w trakcie procesu rekrutacyjnego (35,2%) oraz zwyczajny brak (33,5%).

Problemy z zatrudnieniem najczęściej dotyczyły wykwalifikowanej kadry wyższego szczebla (14,3%), podczas gdy w przypadku pracowników niższego szczebla oraz rekrutacji na wszystkie poziomy stanowisk ten odsetek wynosił 12%. Co dziesiąta firma miała kłopot z rekrutacją kadry średniego szczebla.

 

Co z wynagrodzeniami? 

Jak wskazują autorzy raportu, w 2026 r. firmy preferują bardziej zachowawcze podejście do kwestii wynagrodzeń, silnie powiązane z efektywnością działania biznesu. Niecała jedna trzecia (29%) z nich planuje podwyżki dla swoich pracowników w najbliższym kwartale. Najczęstszy powód takiej decyzji jest narzucony z góry przez państwo, czyli zwiększenie wysokości płacy minimalnej, ale wielu pracodawców wspomina również o inflacji oraz chęci docenienia pracowników.

Z kolei pracowników oczekujących podwyżki w tym roku jest niewiele ponad połowa53%.

 

Pracownicy są przeciążeni i wypaleni

Przedmiotem badania były też inne kwestie związane z pracą. I tak okazuje się, że aż 42% pracowników przyznaje się do przeciążenia obowiązkami zawodowymi. 20,4% narzeka na zbyt dużą liczbę obowiązków i i równoległych projektów. Pracodawcy również zauważają ten problem i jego wpływ na produktywność, a co za tym idzie — wyniki firmy. Inną kwestią jest natomiast to, czy podejmują jakieś działania w celu jego rozwiązania.

 

Czy technologia przyśpiesza pracę?

W badaniu zapytaliśmy też respondentów o ich stosunek do technologii w pracy. Zdaniem 42% pracodawców wprowadzenie automatyzacji i narzędzi AI usprawniło oraz przyśpieszyło procesy w ich firmie. Według 33% pomogło to ograniczyć koszty operacyjne. Podobnie myśli nawet większy odsetek pracowników — 52% z nich uważa, że nowoczesne rozwiązania ułatwiły ich codzienną pracę.

Autorzy raportu wskazują jednak, że obecnie dla firm ważniejsze są kompetencje miękkie, elastyczność oraz specjalistyczna wiedza. Aby sama technologia realnie przekładała się na efektywność, powinna łączyć się z umiejętnościami, odpowiednim zarządzaniem i umiejętnym wdrażaniem jej tam, gdzie może rzeczywiście przynieść korzyści.

 

Nota metodologiczna:

Badanie zostało przeprowadzone przez SW Research metodą wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo (CATI) z przedstawicielami małych, dużych i średnich firm działających w różnych branżach oraz metodą wywiadów online (CAWI) z pracownikami na portalu SW Panel. Ankiety przeprowadzono w dn. 25 lutego-9 marca 2026 r. na próbie 564 zatrudnianych i 510 zatrudniających.

<< Wstecz