To najważniejsze dane z najnowszego raportu Kliniki.pl „Polska na szczepieniach”, którego partnerem merytorycznym jest SW Research. W jego ramach przeprowadziliśmy badanie stosunku Polaków do szczepień i jego przełożenia na praktykę. Wyniki są dość niepokojące. Z czego wynikają te niskie statystyki?
Co nas motywuje do szczepień, a co zniechęca?
Spośród zaszczepionych respondentów, co czwarty (24,7%) jako powód podaje chęć ochrony przed ciężkim przebiegiem choroby. Dla 14,2% jest to kwestia przyzwyczajenia, a 11,5% posłuchało w tej kwestii zalecenia lekarza. Również 11,5% wskazuje na potrzebę chronienia bliskich, przede wszystkim dzieci i seniorów. 10,5% zmotywowała możliwość darmowego lub refundowanego szczepienia. 7,5% chciało w ten sposób zapobiec ryzku absencji w pracy lub szkole. Tylko 6,6% badanych ma poczucie odpowiedzialności społecznej i uważa, że szczepienie jest ich powinnością. Dla 6,4% ważna była wygodna dostępność zabiegu. 6,1% ankietowanych to osoby, które musiały się zaszczepić ze względu na wykonywany zawód.
Główne bariery powstrzymujące przed szczepieniami
Tym, co najczęściej powstrzymuje respondentów przed zaszczepieniem się jest poczucie braku potrzeby (25,2%). Na kolejnym miejscu znajduje się nieufność wobec szczepionek — deklaruje ją aż 14,9% badanych. Dla 12% z nich powodem rezygnacji było to, że nie dostali takiego zalecenia od lekarza. Podobnie podeszło 8,9% Polaków, którzy stwierdzili, że „nikt im nie zaproponował” szczepienia. 8,8% obawiało się działań niepożądanych. Według 5,7% ryzyko choroby i tak jest niewielkie. 4,7% po prostu zapomniało/nie pomyślało o szczepieniu, a 4,4% nie miało na nie czasu. 4,1% obawia się wpływu preparatu na inne leki. Pozostałe bariery to: brak wiedzy o zalecanych szczepieniach (2,8%), sprzeczne informacje w mediach/Internecie (2,5%), wysoki koszt szczepionek (również 2,5%), brak świadomości tego, jak umówić się na szczepienie (1%), odradzanie zabiegu przez osoby z otoczenia badanego (1%) oraz problemy z dostępnością (mniej niż 1%). Widać więc, że powodów rezygnacji ze szczepień jest wiele i wynikają one z rożnych czynników. Często to po prostu brak odpowiedniego bodźca czy sugestii od zaufanej osoby.
Jeżeli już się szczepimy, to na co?
Spośród 22,7%, które zaszczepiły się w zeszłym roku, 10,4% zdecydowało się na ochronę przed grypą. 6,2% zabezpieczyło się przed COVID-19, 6,0% — przed RSV, a 4,9% — przed krztuścem. 1,1% na pytanie o szczepionki odpowiedziało „inne”.
Starsi i rodzice szczepią się częściej
Odsetek zaszczepionych, choć zawsze niski, wygląda nieco inaczej w różnych grupach wiekowych. I tak osoby powyżej 50. roku życia znacznie częściej (14,4%) deklarują szczepienie się przeciwko grypie niż te w wieku do 24 lat (tylko 1,2%). Być może wynika to z tego, że starsze pokolenia są bardziej narażone na cięższy przebieg choroby i powikłania.
Pod względem odsetka zaszczepionych wyróżniają się też rodzice dzieci do 18 r.ż. — wynosi on wśród nich 29,8%. To też grupa, która najczęściej zdecydowała się na wszystkie analizowane w badaniu szczepienia (grypa – 13%, COVID-19 – 8,9%, RSV – 7%, krztusiec – 6,6%). Prawdopodobnie wpływa na to chęć ochrony własnych dzieci przed infekcjami. Jednak aż 71% rodziców nie zaszczepiło dzieci przeciwko jakimkolwiek chorobom sezonowym. Jeżeli już to zrobili, najczęściej była to grypa (68,2%), dwa razy rzadziej pneumokoki (32,7%), czasem tez krztusiec (26,8%), RSV (23,8%) oraz COVID-19 (20,8%).
Zachęcamy do pobrania bezpłatnego raportu tutaj.
Metodologia:
Badanie zostało zrealizowane metodą wywiadów online (CAWI) na panelu badawczym SW Panel w dn. 16.12-18.12 2025 r. Wzięła w nim udział reprezentatywna próba 1046 Polek i Polaków.