To główny wniosek z badania, które SW Research przeprowadziło na zlecenie portalu medycznego Rynek Zdrowia. Jego wyniki zostały zaprezentowane 12 marca podczas sesji otwarcia IX Kongresu Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach. Obchodzony 7 kwietnia Międzynarodowy Dzień Zdrowia to doskonała okazja, żeby przyjrzeć im się bliżej.
Nie ufamy systemowi
Szeroko pojęta opinia publiczna od dawna zwraca uwagę na potrzebę generalnej reformy systemu opieki zdrowotnej w naszym kraju. Coraz więcej Polaków mu nie ufa — prawie połowa (45,1%) badanych nie wierzy w to, że w razie poważnej choroby otrzyma odpowiednią pomoc na czas. Tylko 22,9% jest tego pewnych; blisko jedna trzecia (32,1%) ankietowanych nie ma zdania w tej kwestii.
Największy brak zaufania do publicznego systemu ochrony zdrowia wykazują osoby do 50. roku życia — deklaruje go ponad 50% z nich. Bardziej sceptyczni wobec niego są też respondenci o najwyższych dochodach oraz ci z miast liczących od 200 do 499 tys. mieszkańców (52,7%).

Potrzeba zmian
W efekcie wielu Polaków zauważa potrzebę gruntownych zmian w ochronie zdrowia. Ponad połowa (52,4%) z nas jednoznacznie popiera ten pomysł, a 33,0% — „raczej tak”. Przeciwnego zdania jest tylko 8,0% badanych, z czego 1,7% odpowiedziało zdecydowane „nie”. Jedynie 6,5% nie ma zdania w tej kwestii.

Największe problemy systemu
Z czego wynika ten negatywny stosunek do systemu ochrony zdrowia? Jako jego główne problemy badani wskazują niewłaściwe zarządzanie (25,2%) oraz długi czas oczekiwania na świadczenia zdrowotne (21,6%), w związku z czym wielu odczuwa konieczność ponoszenia prywatnych wydatków na leczenie (13,5%). 12,4% respondentów uważa, że system jest niedostatecznie finansowany, a co dziesiąty (10,4%) zauważa niedobór lekarzy i pielęgniarek.

Zmiany, ale nie kosztem wyższych opłat
Skoro tak wielu Polaków popiera zmiany w publicznym systemie ochrony zdrowia, to ilu z nich gotowych jest płacić wyższą składkę w celu jego dofinansowania? Okazuje się, ze znacznie mniej. Zgodę na taką podwyżkę wyraziło tylko 21,7% badanych. Ponad połowa (55,8%) z nich sprzeciwia się takiemu pomysłowi. 22,5% odpowiedziała „trudno powiedzieć”.
Jeżeli jednak przyjrzymy się bliżej temu zagadnieniu, zobaczymy pewne różnice w podejściu do tej kwestii w poszczególnych grupach respondentów. I tak mężczyźni nieco częściej zgadzają się na podwyżkę składki zdrowotnej. Wiele też zależy od wysokości dochodów badanych. Spośród zarabiających do 3 tys. złotych tylko 17% jest tego samego zdania. W grupie respondentów z pensją do 7 tys. złotych aż 60,2% osób sprzeciwia się temu pomysłowi. Wydaje się więc, że, paradoksalnie, im wyższe zarobki, tym niższe poparcie dla zwiększenia składki zdrowotnej.

Co z pensjami dla lekarzy?
Jednym z najszerzej omawianych w kontekście publicznej ochrony zdrowia tematów są pensje lekarzy. Dlatego zapytaliśmy też ankietowanych o to, czy uważają, że należy ustalić górną granicę wynagrodzenia personelu medycznego zatrudnionego w ramach NFZ. Okazuje się, że nieco ponad połowa (52,8%) z nich popiera takie rozwiązanie; przeciwny temu jest co piąty (20,8%) badany. 26,5% nie ustosunkowało się do tej kwestii. Widać więc, że poparcie społeczne dla takiego pomysłu jest dosyć wysokie.

Źródło grafik: rynekzdrowia.pl.
Nota metodologiczna:
Badanie zostało zrealizowane w dniach 17-18 lutego 2026 r. przez agencję SW Research metodą wywiadów on-line (CAWI) na panelu internetowym SW Panel na reprezentatywnej próbie 800 dorosłych Polaków.